„Zmieniłam tampon dwie
godziny temu.”
„Przed nami jeszcze trzy godziny jazdy.”
„Czy nie lepiej, żebym poszła jeszcze raz przed wyjazdem?”
„Co jeśli po drodze nie znajdziemy żadnej toalety?”
Dokładnie te drobne myśli sprawiają, że podróżowanie podczas okresu jest często bardziej wyczerpujące, niż powinno być w rzeczywistości.
Niekoniecznie dlatego, że faktycznie coś się dzieje.
Lecz dlatego, że w każdej chwili może się coś wydarzyć:
🩸 Pełny tampon.
🩸 Plama na spodniach.
🩸 Niespodziewanie obfite krwawienie.
🩸 Kolejna przerwa na toaletę, pod którą nagle muszą dostosować się wszyscy inni.
Dlatego wiele kobiet na wszelki wypadek zabiera ze sobą jeszcze więcej produktów menstruacyjnych.
Tampony.
Podpaski.
Bielizna na zmianę.
Może nawet drugie spodnie.
Tylko po to, żeby być na wszystko przygotowaną.